Już wkrótce

Simplepie detected an error. Please run the compatibility utility.
The following Simplepie error occurred:
A feed could not be found at http://www.google.com/calendar/feeds/admin%40salonkobiet.org/public/full?start-min=2018-06-23&orderby=starttime&sortorder=ascending&singleevents=true

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 190 gości i 25 użytkownik 
  • Aazxzzxandp
  • AnihonLuh
  • Aazxzzxand
  • Aaxzxzxaax
  • Pill-Price2018
  • EulaGuilfo

Ostatnio odwiedzili nas...

Aazxzzxandp - 22.06-22:29
AnihonLuh - 22.06-22:28
Aazxzzxand - 22.06-22:27
Aaxzxzxaax - 22.06-22:22
EulaGuilfo - 22.06-22:17
Pill-Price2018 - 22.06-22:16
GerardSwan - 22.06-21:55
Aazzzxanmz - 22.06-21:50
Myrna99A69 - 22.06-21:33
FlorenceDm - 22.06-21:19

Statystyka

Użytkowników : 108471
Pozycje : 32
Zasoby : 3
Odsłon : 289556

LOGOWANIE

Zarejestruj się, żeby otrzymywać nasz newsletter!



Dziękujemy za rejestrację!

RSS

Sens zabawy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krystyna Stańdo   
Środa, 18 Marzec 2009 19:43
Dlaczego dzieci się bawią? Spróbuj odpowiedzieć sobie w myślach na to pytanie, a następnie przejdź do dalszej części artykułu.

Być może Twoja odpowiedź jest podobna do odpowiedzi innych, zapytanych o to osób. Mówiły one, między innymi, że dzieci, bawiąc się, poznają świat, innych ludzi i siebie samych, sprawdzają swoje możliwości, uczą się, odtwarzają zaobserwowane u innych zachowania, odreagowują trudne dla siebie zdarzenia, zaspokajają swoją potrzebę aktywności…

A teraz pomyśl jakie znaczenie zabawa może mieć dla osób dojrzałych? Czy znajdujesz jakieś elementy wspólne funkcjami zabawy dziecięcej? Antropolodzy twierdzą, że w każdej kulturze i cywilizacji, która kiedykolwiek istniała – zabawa była obecna. Oznacza to chyba niebagatelne znaczenie tej formy aktywności człowieka.

Zabawa jest kojarzona z rozrywką - miłym, aczkolwiek nieproduktywnym spędzaniem czasu na zajęciach, które sprawiają przyjemność, ale ich użyteczność (w sensie ekonomicznym) jest raczej żadna. W literaturze wyróżnia się kilka cech zabawy:
-udział w niej jest dobrowolny,
-uczestnicy zabawy wchodzą w nową, umowną i oddzieloną od świata zewnętrznego rzeczywistość („teraz się bawimy”),
-zabawa ma swoje reguły - uczestnicy ich przestrzegają, ale pomimo tego wynik zabawy nie jest możliwy do przewidzenia i -uczestnicy często są zaskakiwani,
-zabawa jest działaniem.

Zabawa jest specyficzną formą rozrywki, bo wymaga aktywności i działania. Nie jest zabawą oglądanie telewizji ani spektaklu w teatrze, nawet jeżeli towarzyszą temu bardzo przyjemne doznania. Wszędzie tam, gdzie człowiek jest tylko biernym uczestnikiem - nie ma zabawy. Są też zajęcia uznawane za zabawę, które tracą to miano, jeżeli nie spełniają którejś z ww. cech. Na przykład aktywność fizyczna wykonywana pod przymusem nie jest już zabawą, ale staje się pracą lub obowiązkiem.

Dzięki temu, że zabawa rządzi się własnymi, fikcyjnymi, czasem szalonymi regułami, umożliwia uczestnikom wyjście z pełnionych na co dzień ról. Wymaga od nich przyjęcia nowej perspektywy, zmierzenia się z nowymi zadaniami, zaakceptowania trudności i nieprzewidywalności. Zachęca do eksperymentowania. Dlaczego w zabawie jest to łatwiejsze niż w rzeczywistym życiu? Co najmniej z dwóch powodów: 1) w każdej chwili można się wycofać, a taka możliwość sprzyja poczuciu bezpieczeństwa, 2) każde zachowanie można uzasadnić regułami zabawy, co pozwala wyłączyć „wewnętrznego cenzora” dyktującego nam co powinniśmy, a czego nie powinniśmy robić.

Przypomnij sobie kiedy ostatnio uczestniczyłaś w jakiejś zabawie? Jakie uczucia temu towarzyszyły? A kiedy ostatnio oddawałaś się biernej formie rozrywki i jak się wtedy czułaś?

Wszystkie nasze spotkania w Salonie dotyczą poczucia jakości życia i różnych metod wpływania na to poczucie. Dotyczy to także naszego ostatniego spotkania 9 marca. Poczucie jakości życia jest subiektywnym stanem, naszym sposobem myślenia o sobie. Uczenie się przez zabawę praktykujemy od naszych pierwszych zajęć, w myśl chińskiego przysłowia: „Powiedz mi - zapomnę. Pokaż – może zapamiętam. Zaangażuj mnie w to – a zrozumiem”. Poprzez zabawę poszukiwałyśmy własnych ukrytych możliwości, których istnienia często nie jesteśmy świadome.

Okazało się, że potrafimy zaprojektować nowy krok defiladowy dla polskiego wojska. Ćwiczenie było zainspirowane filmem Marka Piwowskiego „Krok” i wymagało przełamania stereotypu wojska. Jak wiadomo, w wojsku liczy się dyscyplina i posłuszeństwo i nie jest to miejsce, w którym osoby twórcze i niezależne łatwo się odnajdą. Naszym zadaniem było złagodzenie wrażenia sztywności i nudy, płynącego z obserwacji aktualnego kroku defiladowego polskiego wojska. Propozycje były bardzo interesujące: nawiązywały do kobiecych, miękkich, nierzadko tanecznych ruchów. Być może wprowadzenie ich w życie mogłoby się przyczynić do zmniejszenia liczby wojen na świecie…

Inne ćwiczenie polegało na symbolicznym kodowaniu pojęć, które były w dosyć szybkim tempie odczytywane z listy. Było to trudne zadanie, bo jak za pomocą rysunku, w ciągu kilku sekund, zakodować takie pojęcia jak „lęk przestrzeni”, „selekcja naturalna”, „przeciwnik nie do pokonania”? Okazało się, że nie wszystkie pojęcia sprawiały uczestniczkom jednakową trudność. „Upojny wieczór”, „trójkąt małżeński”, „niezapomniane chwile” – należały do najczęściej zapamiętywanych…

Wielu osobom wydaje się, że napisanie wiersza jest niezwykle trudne i przekracza możliwości przeciętnego człowieka. Aby obalić to przekonanie przeprowadziłyśmy konkurs poetycki z utrudnieniami. Polegał on na tym, że każda uczestniczka otrzymała zadanie napisania wiersza, a utrudnieniem był narzucony zestaw liter, od których musiały się zaczynać wszystkie wyrazy tego wiersza. Rezultaty przeszły oczekiwania, oto kilka przykładów:


Te trzy truskaweczki
Śliczne mają buźki.
Ślimak je dojrzał, dosięgnął.
Moje! Moje!! Moje?


Ty tylko tworzysz
śmiałe myśli Beato.
Śmiech jest dla duszy
miłym, mocnym masażem.


Tobie trzeba tego
śmiechu, miłości, balu.
Śmieszność jest daleka, dlatego
miły, medytuj, myśl.


W końcowym ćwiczeniu uczestniczki podzielone na zespoły budowały tajemnicze maszyny. Grupy po kolei przedstawiały swoje maszyny w sposób pantomimiczny, a zadaniem reszty grupy było odgadnięcie jaka to jest maszyna, do czego służy. Być może warto byłoby opatentować nasze wynalazki, jak choćby „maszynę do powstrzymywania chrapania” lub „maszynę do zmywania zmęczenia z człowieka”.

Ćwiczenia, które złożyły się na scenariusz naszego ostatniego spotkania są stosowane podczas treningów twórczości. Po zajęciach wiele uczestniczek podkreślało, że czują się rozluźnione i zrelaksowane. A przecież nie były to ćwiczenia łatwe, wymagały wysiłku intelektualnego i fizycznego. Może jest to jeden z dowodów na rzecz wyższości zabawy nad biernymi formami rozrywki. Zatem - jeżeli chcesz naprawdę odpocząć – zamiast zasiadać przed telewizorem, sięgnij po zabawę. Jak dziecko.
Zmieniony ( Środa, 18 Marzec 2009 19:55 )
 

Z ostatniej chwili

Spotkanie UTW na Wyścigach 2 października na Torach Wyścigów Konnych na Służewcu dla słuchaczy Uniwersytetów Trzeciego Wieku z Warszawy i okolic organizowana jest impreza plenerowo-integracyjna.
Współorganizatorami imprezy jest Pan Poseł Michał Szczerba, Totalizator Sportowy Sp. z o.o. oraz Dyrekcja Torów Wyścigów Konnych. W programie min:
1.Zwiedzanie obiektów Torów Wyścigów Konnych
2.Specjalna gonitwa o Puchar Uniwersytetu Trzeciego Wieku
3.Konkurs na najbardziej fantazyjny kapelusz
4.Piknik z cateringiem
Udział w imprezie jest bezpłatny.
Zbiórka: sobota 2.10.2010 r. o godz. 10.00 przed kasami głównymi.- Szczegóły...

fILM 30 września Stowarzyszenie Nasze Łomianki zaprasza do Galerii 41 na godz. 19.30. na projekcję nowego filmu Bohdana Kezika pt."Żądza pieniądza".- Szczegóły...

Download NFSP!

wycieczki Zapraszamy na ciekawe, niedrogie, jednodniowe wycieczki
19 września - Skierniewickie Święto Kwiatów - cena 48 zł.

(kliknij w szczegóły) - Szczegóły...

Wyszukiwarka

Powiedz nam coś o sobie...

Ile masz lat?